Policyjne ostrzeżenie o kradzieży luksusowych aut

 

Komenda Powiatowa Policji powiatu łódzkiego wschodniego ostrzega posiadaczy luksusowych aut. Nasiliły się przypadki kradzieży 2-3 letnich samochodów o wartości między 100 a 200 tys. zł, głównie marki BMW. Sprawcy kradną auta z posesji. Wymontowują bramy, na odległość odczytują kod kluczyka, zagłuszają sygnał GPS i odjeżdżają. Policjanci apelują do właścicieli o wprowadzanie pojazdów do zamykanych garaży, zabezpieczanie kluczyków do samochodów (np. przez owinięcie aluminiową folią, umieszczenie w metalowych pudełkach), montowanie w autach blokad i odcięć zapłonu lub akumulatora. Za najskuteczniejszą metodę ochrony uważane jest zabezpieczenie pojazdu lokalizacją GPS.

Policjanci podkreślają, że – paradoksalnie – obecnie najłatwiej jest ukraść luksusowe auta. Grupy przestępcze wykorzystują metodę „na walizkę”. – Nawet żółtodziób odjedzie supersamochodem w kilka sekund. Złodzieje korzystają z tego, że w nowych autach coraz częściej korzysta się z systemu bezkluczykowego otwierania samochodu. Samochód wykrywa, że kluczyk jest w pobliżu – otwiera drzwi i pozwala uruchomić silnik. Wygodne dla właściciela. Ale – jak pokazuje praktyka – również dla przestępców. Złodzieje korzystają z „walizek”. Urządzeń, dzięki którym można oszukać samochód. Proceder jest prosty – przestępca uzbrojony w skaner staje w pobliżu domu, w którym śpi właściciel. Kluczyki do auta często są przy drzwiach. Jeżeli uda się „zebrać” sygnał emitowany przez kluczyk, można go przesłać dalej – do walizki. Ta dba o to, żeby komputerowy system był pewien, że kluczyk jest gdzieś obok auta. – Do auta można wsiąść i sobie pojechać. Bez wyłamywania zamków, robienia szkód.  

Apeluję również do mieszkańców, aby w przypadku zauważenia złodziei natychmiast powiadomić policję i nie próbować samodzielnych akcji ratowania mienia.